wiadomość powitalna

ALL ABOUT THE HEART

"Jakie jest twoje serce, ten tylko się dowie,
kto je stracił, więc dbaj i kochaj swoje serduszko"
andriju
Z powodu mocnego związku z duchową duszą,
ciało ludzkie nie może być postrzegane jako
wyłącznie zespół tkanek, organów i funkcji,
lecz raczej jako istotna część osoby,
która przez ciało ukazuje się i wyraża".
JAN PAWEŁ II
Znajdź swój bilans życia.
3 x 8 = 24
Jest to magiczne równanie życia!
8 godz.snu
8 godz.pracy
8 godz.odpoczynku
Jeżeli tylko możesz
dostosuj się do tego!
andriju


"PRACA TO NIE TYLKO TO CO ROBISZ
LECZ TO CO POZOSTAWIASZ PO SOBIE INNYM"
andriju













wtorek, 12 lutego 2013

Biopsja serca



Na Odział Intensywnej Opieki Transplantacyjnej Ś.C.C.S. przyjechałem 10.02.2013r. 
na wykonanie kolejnej, rutynowej biopsji serca w kierunku odrzutu. Jest to 12-ta biopsja od dnia przeszczepu (18.02.2010r.). Rano w poniedziałek 11-tego o godz.8 zrobili mi U.K.G. serca, kurczliwość globalna wyniosła ponad 60%-65%. Jest to bardzo dobry wynik i także taki wynik był po biopsji. Biopsja wykonana była
na Oddziale Hemodynamiki.Oczywiście jak zawsze świetna i sympatyczna załoga z głównym operatorem-doktorem, bardzo przyjaznym  dla mnie i innych pacjentów naszego oddziału. Pan doktor pobrał kilka dobrych próbek "wyskubanych" z mięśnia sercowego do badania laboratoryjnego w kierunku odrzutu.
 
     Na naszym oddziale odwiedziłem dwie osoby,które miały wszczepioną wspomagającą lewą komorę serca.W jednej z pojedynczych sal przebywał mój kolega (ziomal) od serca Rafał J.z Jeleniej Góry,który czeka na nowe serce, na pompie już 1,5 roku.W czasie oczekiwania na serce doktorzy zmienili mu już pięciokrotnie wspomnianą pompę, a serca dalej nie ma!
   
     Ogólnie czuje się dobrze, ale dalej walczy ze swoją niecierpliwością, rozregulowaną psychiką spowodowaną brakiem odpowiedniego serduszka. Wie,że musi być cierpliwy! Ciągle podłączony jest do maszyny "jak jej niewolnik",ale dzięki niej dalej żyje z wielkim przekonaniem, że serce już wkrótce dostanie.

     Myślami codziennie jest w domu i w okolicach Jeleniej Góry, gdzie po przeszczepie spaceruje z rodzinką po jego pięknych,malowniczych uliczkach. Zagląda do parku cieplickiego posłuchać śpiewu ptaków oraz podpatrywać skaczące z drzewa na drzewo złociste wiewiórki. Nie omija jeszcze piękniejszych jej okolic, np.zielone łąki poprzeplatane kolorowymi polnymi kwiatami. Na jednej z takich łąk usiądzie i będzie znowu podziwiał w blasku słońca płynące chmury, przecinające szczyty okolicznych gór karkonoskich.

      Gdy tak siedziałem w jego sali i słuchałem jak opowiada o swojej walce z chorym sercem, bardzo zapragnąłem, żeby już wreszcie doczekał się nowego serca. Mocno wierzę w to, że jak będę na kolejnym badaniu to Rafała nie zastanę, gdyż będzie" brykał" po uliczkach i okolicach J.Góry z nowym, zdrowym i pięknym serduszkiem.

Tego Mu z całego mojego nowego serca życzę.

       Na drugiej sali poznałem młodą, aczkolwiek już mocno doświadczoną przez los, piękną Gosię K., która również jak Rafał czeka na nowe serce. W śląskiej klinice serca czeka już od września 2012r. Młoda kobieta podłączona jest do sztucznej lewej komory wspomagającej jej chore serce.
Rozumie Ją w Jej bólu, że nowego serca jeszcze nie ma, ale dobrze, że w pobliżu jest Rafał, który jedzie jak Ona na tym "samym wózku".Rafał dla Gosi jest jak "starszy brat", codziennie ją wspiera w walce z ciężką chorobą, dodaje Jej otuchy, a nawet  naucza, informuje Ją o różnych niejasnych dla Niej "niespodziankach" w pracy sztucznej lewej komory. Mówi jej na co ma uważać, jak się zachować w różnych sytuacjach.
Gosia wie już wszystko o sercu, sztucznej lewej komorze w sposób techniczny, ale rady Rafała takie "ludzkie", czułe na Jej niemoc, są Jej codziennie, mało,co godzinę, zawsze, 
bardzo potrzebne.

        Przez ostatnie pół roku zmieniono Jej już raz pompę lewej komory. Kiedy wszedłem do Jej sali zobaczyłem Ją smutną, modlącą się do Boga, zamyśloną i pełną wiary, że się uda, wiary w profesjonalizm całego personelu medycznego,zdolnego w każdej chwili zamienić chore serce na zdrowe. Oby znalazł się odpowiedni dawca.
         Jak Rafał również, codziennie myślami jest w swoim domu z rodzinką. Marzy, bo na razie są to marzenia, jak najszybciej wrócić do domu z nowym sercem. Jak rozmawiałem z Nią, pięknie opowiada o swojej malowniczej miejscowości o nazwie Żerków w Wielkopolsce, nieduże miasteczko w dorzeczu rzeki Warty. Gosia często przeprawiała się promem, a nawet łodzią na drugi brzeg rzeki. Tam na drugiej stronie znajduje się rodzinna wieś, która się  groźnie nazywa  Pogorzelica, gdzie się urodziła. Opowiada o dużych połaciach pól pełnych żółtych kwiatów rzepaku, o zbieranych w żniwa czerwonych,pięknych,
wysokich makach, biegającą wśród maków i słuchającą śpiewu zawieszonych nad makami skowronków.
       
Także i Jej życzę najkrótszego pobytu na oddziale Ś.C.C.S., dużo zdrowia szczególnie psychicznego  w oczekiwaniu na nowe serce.

Ja natomiast mam nadzieję, że również nie spotkam Ją jak Rafała za pół roku na oddziale w podobnych co obecnie okolicznościach, dalej oczekujących na nowe serce.
Myślę, że będziemy spotykać się jak my wszyscy tylko na badaniach kontrolnych! Czuję, że tak będzie, że dawcy się znajdą i oboje będą cieszyć się nowym sercem, nowym życiem tak jak ja. 


...dedykuję: Rafałowi J. , Małgosi K. 
oraz wszystkim oczekującym na nowe serce

 

8 komentarzy:

  1. Dziękuje mam nadzieje że się spotkamy Piotr K.-mąż

    OdpowiedzUsuń
  2. W klinice będę w sierpniu 25.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam, szanuję bardzo to co robisz, że na swoim przykładzie edukujesz innych, uświadamiasz ich w temacie chorób niedokrwienia serca, pokazujesz też że mimo wszystko trzeba cieszyć się życiem i szukać pozytywów, co sądzisz o idei wirtualnego kardiologa, na rynku jest kilka usług które oferują całodobową opiekę kardiologiczną, umożliwiają wykonywania badania ekg przez telefon i kontakt z lekarzem 24h, co tutaj jest ta najważniejszą wartością? czy ma to sens? misja jest rewelacyjna, bo nie ma w Polsce opieki doraźnej, nikt nam natychmiast nie pomoże, wiadomo że ekg jest badaniem pomocniczym, że liczy się badanie lekarza, kilka milinów pacjentów w Izraelu korzysta z takiej opieki, wiadomo nie zastąpi to wizyty u kardiologa, ale przy tak niskiej świadomości ludzi na temat chorób serca, jest to dobra idea, aby mieć cały czas przy sobie takiego doktora co pomoże, można wysłać badanie ekg, faktem jest że ta dziedzina się rozwija, że na zachodzie mnóstwo ludzi korzysta z wideokonsultacji, że operacje są prowadzone na odległość, że kobieta w ciąży będąc w domu jest pod zdalnym monitoringiem ginekologa i mnóstwo innych przypadków

      Usuń
    2. Witam.
      Serdecznie pozdrawiam,uważam,że idea "wirtualnego kardiologa"w obecnym czasie jest nam bardzo potrzebna i znakomita.
      Jak najbardziej popieram utworzenie takich placówek w całym kraju z bazą w powiatach.

      Usuń
  3. Dzięki Andriju! Rafał - Twój ziomal.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam Rafałku.
    Cieszę się,że żyjesz!
    W dalszym ciągu wierzę,ze dostaniesz nowe serce
    i nie spotkam Cię w sierpniu w klinice dalej na pompie wspomagającej.Trzymam za Ciebie kciuki!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gosia jest po przeszczepie

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam.
    Jest to najlepsza wiadomość jaką dzisiaj dostałem
    Bardzo się cieszę,że mogłem jej pomóc dobrym słowem i pocieszeniem w trudnym dla Niej okresie oczekiwania na nowe serce!!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń